Czy posiadanie piecyka gazowego w mieszkaniu jest całkowicie bezpieczne? Zobacz, jak unikać tragedii!

Piecyk gazowy w domu zwykle kojarzy nam się z dość dużym niebezpieczeństwem. Właściwie każdy z nas zdaje sobie obecnie sprawę z zagrożenia, które niesie za sobą zatrucie tlenkiem węgla, zatem w większości wypadków piecyki powoli znikają z naszych domów.

Czy jednakże na pewno trzeba się go pozbyć z mieszkania?
Możliwe niebezpieczeństwa
Jeśli masz w mieszkaniu piecyk gazowy, wówczas bez wątpienia powinieneś liczyć się z pewnymi niebezpieczeństwami. Jeśli okaże się, iż w łazience jest słaba wentylacja (czytaj więcej serwis klimatyzacji domowej wrocław), wtedy może dojść do uwalniania się do atmosfery tlenku węgla, który jest bardzo niebezpiecznym gazem. Jeśli piecyki gazowe (zobacz|sprawdź piecyki gazowe) nie są wyposażone we właściwe zabezpieczenia, wówczas może dojść do zatrucia tlenkiem węgla, które natomiast może również doprowadzić nawet do śmieci człowieka. Tlenek węgla jest szczególnie niebezpieczny przede wszystkim dlatego, że jest bezbarwny i bezwonny, więc nie sposób domyślić się, że właśnie znajduje się w powietrzu. Dlatego jeśli decydujemy się na piecyki gazowe w naszych mieszkaniach, wtedy z pewnością powinniśmy pomyśleć także o odpowiednim zabezpieczeniu.
kontrola

Autor: Blondinrikard Fröberg
Źródło: http://www.flickr.com
Jak uniknąć zagrożeń?
piecyki gazowe

Autor: IFTM Internorm
Źródło: IFTM Internorm
Jeżeli chcesz się czuć zupełnie bezpiecznie, wtedy z pewnością musisz zamontować w domu czujnik wykrywający tlenek węgla – jeśli gaz zacznie się uwalniać w pomieszczeniu, wówczas właściwie od razu zostaniesz o tym poinformowany sygnałem ostrzegawczym i będziesz mógł sprawnie zareagować.

Dodatkowo często powinieneświetrzyć łazienkę, a jednocześnie pamiętać o regularnych przeglądach instalacji gazowe (należy sprawdzić, czy jest drożna), a również instalacji wentylacyjnej w łazience. Powinieneś także regularnie czyścić wszystkie przewody oraz kratki wentylacyjne w swej łazience i w całym mieszkaniu także.